Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka i rzemiosło oraz filozofia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka i rzemiosło oraz filozofia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 października 2019

Interesuje mnie tylko Zasada Świata

A nawet mniej - chciałem tylko zrozumieć szczególną teorię względności Einsteina, STW, jej relatywistyczne "paradoksy". A że zrobiłem więcej, to nie moja wina. Ani wasza zasługa. Wy nadal zatruwacie fizykę kosmologiczną matematyką, hieroglifami.
A rzemieślnika interesują tylko hieroglify.

Za parawanem wybujałego matematycznego formalizmu ukryliście ubóstwo fizycznej myśli
- napisał o was prof. Michał Gryziński.
.

sobota, 7 września 2019

Z fizyków tylko profesora Eine lubię czytać

Dziwne ...

Przecież gdyby nie tacy profesorowie jak on, zrobiłbym więcej.

Na przykład prof. Jadczyk czeka na swoje olśnienie, odrzuca cudze.
Według mnie olśnienie przychodzi gdy się myśli nieustannie, fanatycznie. Jak Newton i Einstein.
A może to choroba. Olśnienia nie można się nauczyć. To samozatracenie. Jemu poświęca się wszystko.
    Ale Einstein się pomylił.
 

poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Równo, milion na łebka

Po równi pochyłej.
 
https://tech.wp.pl/trzy-miliony-dolarow-dla-naukowcow-za-teorie-supergrawitacji-6410996514146433a 
Pożegnanie z rzeczywistością.
Tak współczesna fizyka odchodzi od poszukiwania naukowej prawdy.

Prof. Eine też o tym napisał - zobacz.
"Dlaczego w ciągu ostatniego ćwierćwiecza postęp w fizyce fundamentalnej był tak niewielki, co jest sytuacją bezprecedensową w ponad dwustuletniej historii nowożytnej nauki?" - pyta Lee Smolin.

Renormalizacje niszczą naukę, przekształcają ją w rzemiosło.
Fizyka której wyniki trzeba renormalizować nie mówi prawdy o naszym świecie.
   

niedziela, 23 czerwca 2019

Jacy profesorowie, takie uniwersytety

- wywnioskowałem z tego co napisał prof. Sowiniec. - Ale według mnie jest jeszcze gorzej - że uniwersytety są zawalidrogami. - Dawno temu napisałem: I znów pomniki postawiono na środku drogi. I znów ani kroku do przodu. - Demokracja temu sprzyja, bo "Raz zdobytej władzy nikomu nie oddamy" - mówią profesorowie. I sędziowie. - Im wszystko wolno a rządowi nie. - Na tym polega demokracja, mafijna. A każda taka jest.

A rewolucja? - To przejście od jednego guana do drugiego. Chwila w której można odetchnąć świeższym powietrzem.
    To jest strasznie groteskowe.


Randka    by Владимир Алексеев

Ona może wszystko, nawet kpić z policjanta, a on nawet bronić się przed nią musi delikatnie.
Nawet nie może dać jej klapsa.

 

piątek, 24 maja 2019

Naprawdę chciałbym napisać coś mądrego

Albo przeczytać. Ale nikomu na tym nie zależy.
autor Серж Рублэ

Nawet spór o to kto lepszego Boga wymyślił nadal jest nie rozstrzygnięty. Ani kto lepszą fizykę.

A co by było gdyby kryteria prawdy neokantystów marburskich były kwantowe?
Czyli gdyby w ich teorii prawdy nie obowiązywał paradoks Zenona. O podziale nieskończonym, na nieskończenie małe, o zbieżności infinitezymalnej.
Ale to mnie za bardzo nie interesuje.
- To napisałem w 2008 roku.

Teraz interesuje mnie to czy Bóg jest praprzyczyną.
I co było pierwsze - jajo czy kura?
- To też nie jest rozstrzygnięte.

Zainteresowało mnie to podczas pisania notki Co profesor Eine napisał o Edwardzie Wittenie, współczesnym geniuszu fizyki współczesnej. I inne pytania.

Jeśli prawda jest infinitezymalna, to taką jest także praprzyczyna. I prawdziwe jest kryterium prawdy neokantystów z Marburga. Czyli do prawdy nie dotrzemy.

Chciałem tę notkę zakolczykować etykietą "humor" ale to mnie nie śmieszy.

A ta śliczna dziewczyna pochodzi z tamtej starej notki. - Teraz jest 11 lat piękniejsza.
 

czwartek, 16 maja 2019

Zwierzenia starego wynalazcy

"Dziś zdaję sobie sprawę, że bardzo źle zainwestowałem swój czas,, swoje życie. Ostatnie 25 lat poświęciłem praktycznie tylko na badanie Gemine, na udowodnienie istnienia, czym jest i jakie są związki pomiędzy obecną wiedzą a Gemine. W rezultacie straciłem dom, możliwość awansowania, rodzinę. Wreszcie zdrowie. Błędem nie było odkrycie i badania, ale naiwna wiara, że znajdą się ludzie mądrzy, otwarci, którzy docenią odkrycie, zaufają, podejmą badania."
    - napisał W.J. Lupa, emeryt, 70 lat.

Ja nie mam takiej pewności. - Mam pewność że istnieją ludzie mądrzy i dobrzy, ale świnie.
 

piątek, 10 maja 2019

"Fizyka pozbawiona odniesienia do tego co wykracza poza nią - staje się powoli swoją własną karykaturą."

To jest to, co i ja czuję. - A napisał to pol.robert w notce Nowy paradygmat.

Ale ogólnie pisze on gładkie teksty, które się jakoś prześlizgują, bez punktu zaczepienia. Zdaje mi się że taki jest język filozofów. A może filologów. - Tak samo gładko przez mózg przepływa, jak neutrino, notka Fizyka - jaki to namysł, nie oddziałując. A wydaje mi się że w niej też jest ważna treść.
    A może mi tak się zdaje, staruszkowi, z zaawansowaną demencją a może z początkami Alzhaimera. - Nie pamiętam.

foto Victor Oknyanky
W tej drugiej notce autor wątpi w wartość eksperymentów, że one nie rozstrzygają, nie weryfikują, co ja wyraziłem krótko w mojej bajce Pan Kleks. - Albo twierdząc że obecnie niewiele można zmierzyć bo to coś jest za duże albo za małe, lub za wolne albo za szybkie, lub za blisko albo za daleko. - Często to głoszę i od dawna, na przykład w notkach Dlaczego w fizyce współczesnej wszystko się zgadza i w Co my wiemy o fizyce.
    A prof. Eine wierzy w istnienie jednej jedynie słusznej fizyki, z metodologią, bezbłędną... I uważa że tą fizyką jest fizyka współczesna.  hahaha
 

poniedziałek, 6 maja 2019

Notka Bielińskiego jest ważna ale dla mnie za długa

Ale przeczytałem. Bo ona o Einsteinie ale naprawdę o tych co trzymają władzę.- Autor na końcu napisał dlaczego oni tacy są. - Cytuję bez pytania autora o zgodę:
"Postać Alberta Einsteina również dzisiaj to temat politycznie i ideologicznie drażliwy. W stworzenie mitu geniusza wszechczasów, który jadąc tramwajem wpada na cudowny pomysł i tworzy z niczego Szczególna Teorię Względności, włożono zbyt wiele wysiłku, wydano miliardy dolarów, napisano setki czołobitnych biografii, nakręcono dziesiątki filmów, te tysiące artykułów analizujących we wszystkich aspektach geniusz Einsteina… I  te rzesze „naukowców”, wielbicieli, czcicieli… Jego symboliczni potomkowie po dziś dzień rządzą w najważniejszych uczelniach i trzęsą światową nauką… A tu zjawia się jakiś…, nie wiadomo kto, nie wiadomo skąd i twierdzi, że to wszystko ściema i propaganda. Cóż dziwnego, że potraktowano mnie tak, jak się to stało? No, ale zawsze można rzec, że moje artykuły są marne, podle i szkalujące. Czyli, że to moja wina. Sam jestem sobie winien i potraktowano mnie słusznie i sprawiedliwie."
Wołam Kompromitacja Kompromitacja, zamiast Konstytucja Konstytucja.
Kompromitacja tych co trzymają władzę, w fizyce, dreptaczy. - Nie uwierzycie, ale to ciągle ci sami, już ponad 100 lat.
    Ale Arystoteles trzymał 2 tysiące lat.

środa, 17 kwietnia 2019

piątek, 17 sierpnia 2007 - Dialog z wydawcą POZNAŃSKICH ZESZYTÓW FILOZOFII FIZYKI

foto roko
 


    Ja: Czy można je zaprenumerować?
    I czy już wydano drugi zeszyt?
    - Jeśli tak, to jak go nabyć?
          zbit fg2002

.
.
.
     Takiego majla wysłałem na adres

     wnifuam@main.amu.edu.pl znaleziony na stronie http://www.staff.amu.edu.pl/~insfil/publikacje/wydaw/wydawnictwo.htm - napisali tam, że to Wydawnictwo Naukowe Instytutu Filozofii UAM. A oto co nastąpiło dalej:

On: Może rozpoczniemy od przedstawienia się, co Pan/Pani o tym sądzi? Mam dziwne wrażenie, że Panu/Pani coś się pomyliło.
 

Ja: Przepraszam, ale niechętnie się przedstawiam, bez widoku na powodzenie. Ale sprawę przedstawię: - Kupiłem POZNAŃSKIE ZESZYTY FILOZOFII FIZYKI 1 i chcę więcej. Jeśli jest możliwe by ktoś mi to przysyłał, to przedstawię mu adres i inne niezbędne dane. A zamajlowałem do Pana, bo ze strony http://www.staff.amu.edu.pl/~insfil/publikacje/wydaw/fizyka.htm nie wynika do kogo powinienem, zaś na stronie http://www.staff.amu.edu.pl/~insfil/publikacje/wydaw/wydawnictwo.htm Pański majl był najbliższy interesującego mnie tytułu. - Będe wdzięczny gdy mi Pan poradzi gdzie mam się udać, by odnieść sukces.
    Majlem już się przedstawiłem.
    Z poważaniem itd., zbit fg2002, niedoszły absolwent Waszego Mat-Fiz-Chem (zjawiłem się tam w 1956 roku, gdy w Poznaniu strzelali).

On: Bez przesady, proszę. Nie interesuje mnie rozmowa psychiatryczna.


Ja: Jeśli Pan nie jest Wydawnictwem NIF UAM ani psychiatrą, to przepraszam.
    Twój na zawsze, zbit fg2002

On:
Jestem Wydawnictwem, proszę zwrócić się o poradę do specjalisty; to tyle.Proszę także zwrócić uwagę, że ja się przedstawiam.

Ja:
Zwracam uwage, że ja się nie przedstawiam, nieznajomym, dupku (a nawet pół). Ja chciałem tylko zapytać a nie zadzierzgnąć.
    Zrywam naszą nieznajomość. Cześć.
    Bez odbioru.

On: Podlecz się, pajacu.

     On jest doktorem filozofii, tak zaślepionym wyłudzaniem danych osobowych, że nie pojmował z czym ja do niego. - Wobec tego następnego majla wysłałem do profesora filozofii, może on zrozumie.


    A dlaczego mi na tym zależy. - Bo tytułem drugiego zeszytu ma być Wokół Einsteina. Dylematy filozofów i fizyków. A informacja o tym pochodzi z ubiegłego roku, czyli może już jest? - Gdybym przegapił, to bym nie przeżył, bo, jak powszechnie wiadomo, to mój życiowy temat.

wtorek, 16 kwietnia 2019

Gość: radjo nadaje

2010/10/05 19:44:57   zbit.blox.pl

Od paru lat czytuję Pańskiego bloga, a dotarłem do niego poprzez poszukiwania "herezji" w fizyce. Tak jak Pan jestem elektrykiem, tak jak Pan fizyka była pewna idee fix służącą dla zajęcia umysłu po silnych przeżyciach. I jeszcze jedno.. stało się mnie więcej w tym samym czasie: na początku lat 80tych. Tak jak Pan miałem swoje boje z fizykami akademickimi.
Kilkukrotnie zaprzestawałem pracy na parę lat, by nagle wracać do pracy ze świeżym spojrzeniem. Zebrało się tego ze 100 stron. Poszedłem w innym kierunku niż Pan, ale też uważam, że obowiązująca teoria jest fałszywa. STR przypomina trochę teorię marksizmu-leninizmu. Chociaż każdy prosty lecz myślący człowiek widział, że rzeczywistość nie pasuje do teorii, trudno było rozmawiać z filozofami marksistami bez narażania się na śmieszność. Ale to jest poczucia prawdy. Za prawdę ludzie poświęcali życie, więc śmieszność nie jest wcale bohaterstwem.
Jak uda mi się opublikować swoje wyniki (a coraz bardziej w to wątpię, bo czas biegnie coraz szybciej), to na pewno wyślę Panu linka. Tyle, że jest to czysta matematyka, której Pan tak nie lubi.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia.

Sympatyczne. A ja miałem go za wroga.

- Już nie chce mi się przenosić bloxów do blogspot. - Niech przepadną.
- Tylko obrazków żal …

bliżej

środa, 10 kwietnia 2019

Jedni przełomów nie dostrzegają,
drudzy je ukrywają

Bo oni rządzą. - Dziwacy są bezradni.

Nagonka.
Duży w niej udział właścicieli blogowiska blox.gazeta.pl .
Tak myślę. Bo Google wszędzie mnie znajduje a nie widzi tylko moich bloxów. Od około 3 lat. Może od marca 2016, gdy w zbit.blox.pl napisałem że relatywistyczne paradoksy nie zniekształcają pędzącego nadajnika, ale tylko jego obrazy pędzące do konkretnego odbiornika. Że to jest naturalny efekt działania klasycznego zjawiska Dopplera. Co wyraźnie widać w moim klasycznym rozwinięciu wzoru na energię. W nim pojawił się współczynnik Dopplera K. - Zobacz.
     Przede wszystkim moje bloxy propagowały moją fizykę i w nich ją rozwijałem. Inne moje strony to niewiele znaczące reklamki, czyli cios jest celny. - Ale o tym wiedział także Google - może on wymazał mnie ze swojej pamięci, zbojkotował. - Ale komu na tym zależy? I dlaczego? Chodzi o splendor, pieniądze? - Przecież teraz nawet laury są z lipy. Ja czegoś takiego nie założę na głowę. Nawet by łysinę ukryć.
     - A może chodzi o włosy?!