Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kinematyka-dynamika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kinematyka-dynamika. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 maja 2019

Skoro antymateria jest jak odbicie lustrzane materii, to dlaczego Wszechświat pełen jest materii, a nie antymaterii ?

Piękne pytanie. - Dopiero teraz zrozumiałem dlaczego tak niektórych dziwi to, że materii jest tak dużo a materii tak mało. Niesymetrycznie.

Ale fizyka nie powinno to dziwić - bo chyba potrafią czytać minichrony cząstki przyspieszanej, na przykład przez inną cząstkę, obserwatora S. - Ale łatwe to nie jest.
    Nie, nie przez S bo wtedy cząstka pędziłaby po torze zakrzywionym i to byłaby już dynamika. A ja minichron dynamicznych nie zbudowałem - moje minichrony są kinematyczne. Dynamiczne miałem zbudować dopiero gdy będę tworzył dynamikę - z modelu próżni. - Dynamiki nie zbudowałem - moje wzory dynamiczne, na przykład ten wzór
jest przekształceniem pierwiastkowgo wzoru Einsteina, będącego rozwinięciem jego wzoru "emcekwadrat", względem szybkości relatywistycznej VR = (K2-1)/(K2+1)]c  a mój, powyższy, jest jego rozwinięciem względem szybkości klasycznej VT = (K-1)c.

Uwaga. - Lepiej jest mówić że te rozwinięcia są rozwinięciami czynnika Lorentza - względem V i  VT . - Do rozwinięcia eT (czyli względem VT) skorzystałem z mojej tożsamości 

- Zobacz więcej.

piątek, 26 kwietnia 2019

Przed maturą

Foto_love
Może oni będą mądrzejsi ode mnie. Może fizykom nie uda się ich tak ogłupić. Ja nie potrafię już wyrzucić z głowy takich pojęć jak antymateria - przecież nie ma antymaterii, antyelektronów, czyli pozytonów! Są tylko antyobrazy nadświetlnych elektronów, protonów, wszystkich tachionów. I ich obrazy. - A tardiony generują tylko obrazy.

Ja zrobiłem tylko kinematykę - dynamikę zrobił tylko Einstein. Ja, dzięki mojej kinematyce eT uczyniłem euklidesową jego pseudoeuklidesową STW, czyli jego kinematykę i dynamikę. Tylko zmieniłem interpretację. Pogląd na świat. Uczyniłem go euklidesowym, czyli wyobrażalnym. Klasycznie dopplerowskim, a nie Minkowskiego.

A może lepiej mówić że źródło (na przykład elektron) zaburza eter elektro­magne­tyczny i to zaburzenie chaosu, fluktuacja, porządek, jest obrazem elektro­magne­tycznym. - Eter kwantów Plancka.

Czy wiesz że: Kwantowcy uważają że cząstka jest paczką falową, ale dziwią się że paczka się rozpływa a cząstka (np. elektron) nie.
- A może paczka falowa jest obrazem cząstki, a nie cząstką?

sobota, 30 marca 2019

Nie tylko Eine

    Eine, z całej swojej życzliwości do profesora Andrzeja Staruszkiewicza, przypisał mu autorstwo mojej fg, a potem ktoś inny, sympatyk profesora Arkadiusza Jadczyka, przypisuje to jemu. Wobec tego kategorycznie zaprzeczam - nie jestem profesorem!
    Ale za sympatię dziękuję.

    Wstrząsnąłem całą współczesną fizyką, a nie jakimś jej grajdołem. Bo w sposób zrozumiały, bo euklidesowy, pokazałem jak powstają kinematyczne paradoksy i jak kinematycznie powstaje rzeczywista, fizyczna antymateria. Że relatywistyczne paradoksy powstają jako modelowy paraecholokacyjny błąd (ale nie jest błędem), a antymateria jest rzeczywistym fizycznym antyobrazem tachionu, a ten antyobraz, tak samo jak obraz, jest oczywistą i rzeczywistą fizyczną koniecznością - jest ona echolokalizowana  i obserwowana, nawet jako akustyczne antysamoloty. Pokazałem, że antymateria jest rzeczywistością nie tylko elektro­mag­ne­tyczną, że jest aż banalną, klasyczną rzeczywistością, a nie relatywistycznym czy kwantowym cudem.
    Poza tym, jak Einstein, fizykę zbudowałem echolokacją, sygnałami, i zaproponowałem jasny podział na kinematykę i dynamikę - że kinematyką jest fizyka (teoria) zbudowana abstrakcyjnymi sygnałami nieoddziaływającymi, a dynamika jest zbudowana sygnałami oddziaływającymi.
    Pokazałem także, że wartości urojone, tak jak paradoksy, pojawiają się gdy liczymy wzorami niewłaściwymi. Na przykład gdy tachiony liczymy wzorami Einsteina, czyli tardionowymi.


    PS. - Eine zareagował - dał głos. Jako fizykomaniak, animals anonimousowy (w bloxie którego już niema).
Mnie ośmieszali współcześni fizycy a ich ośmiesza moja fizyka, fg.