Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 października 2019

Molekuły i zawiesina - ruchy Browna

A kwanty Plancka są molekułami eteru elektromagnetycznego a zawiesina jest materią, fluktuacją tych kwantów, cząstką, na przykład protonem.

Nie wstydź się naiwnych analogii.

Molekuły są mikro a zawiesiny makro.

czwartek, 30 maja 2019

Antycznymi atomami są kwanty Plancka

One są antycznym chaosem, z którego wszystko powstaje i wszystko w niego się obraca. Materia jest naturalną wielokrotnością h. Fluktuacją chaosu. Konfiguracją, strukturą, lokalnym porządkiem. - Kwant działania jest najmniejszym działaniem i najmniejszą energią* - on nie ma częstotliwości. E1= h·1. "h razy jeden". - Kwant h ma też najmniejszą masę, też "jednostkową". Ale może nie jest nią masa Plancka - ona jest za duża.

Częstotliwość we wzorze Plancka "notuje" odbiornik. Jest to grzechot garści kwantów h uderzających w odbiornik z szybkością c. Czyli wzbudzających odbiornik elektromagnetycznie. - Odbiornikiem jest fluktuacja próżni, materia.
    Kwant h nie ma struktury wewnętrznej.
    A nad wszystkim czuwa Zeus,

Ale lepiej zająć się tym co pokazują minichrony - że jedna rozpędzana cząstka, nawet nie naładowana, oddziałuje z drugą cząstką jak kilka cząstek naładowanych jednoimiennie i przeciwne. - Zobacz Rys.5.
     Jedna cząstka z drugą oddziaływa jednocześnie kilkoma swoimi obrazami i antyobrazami.

- Nawet nie naładowana? - To co ją rozpędza?
- Co w akceleratorze rozpędza neutrony? Jakie oddziaływanie?

_______________________________________
*  Na stronie 31 HISTORII FIZYKI prof. Wróblewski napisał, że "w starożytności nie traktowano prędkości jako stosunku drogi do czasu, s/t, gdyż zgodnie z przekonaniem Greków stosunki można było tworzyć tylko z wielkości jednorodnych". Ale kilka linijek niżej potwierdza, że "Ani Galileusz ani Newton nie znali jeszcze pojęcia prędkości jako stosunku drogi do czasu". Dopiero Euler …
   Napisałem to w notce Jak-zamienić-dżul-na-wat ?

    Czyli kiedyś szybkość też była drogą - przebytą w jakimś określonym czasie. - Zapamiętaj to. - I zapamiętaj że energia (praca) też jest działaniem - "w określonym czasie". E=S/t. - A moc jest energią, pracą, wykonaną w określonym czasie. P = E/t = L/t. - Ale nie bierz tego dosłownie, bo na przykład wzór E=S/t nie jest energią - energią (jej definicją) jest wzór E = S/T , gdzie T jest okresem fali, odwrotnością jej częstotliwości. A działanie S jest tutaj najmniejsze, czyli h - czyli energię definiuje wzór Plancka.
    Podobnie ciśnienie jest siłą - parciem na określoną powierzchnię.
    - To jest herezja ale miej ją zawsze na uwadze - na przykład uważaj że energia i moc są działaniem, jego miarami. - Wszystko dzielone przez czas jest szybkością, a dzielone przez odległość, powierzchnię, objętość, jest gęstością.
    Nie musisz się z tym zgadzać, ale przemyśl to, nawet po to by temu zaprzeczyć.

W mojej witrynie WWW napisałem:
    Działanie jest jedyną wielkością dynamiczną.
    Energia i jej moc są intensywnością, szybkością działania, jego miarami.
    

poniedziałek, 6 maja 2019

Bezwładność i grawitacja

Bezwładność i grawitacja są skutkiem przyspieszeń a lub g.
Podczas zmiany prędkości V - dokładniej, VT .
Cząstka pędzi w prawo, z szybkością V . - Z prawej strony kwanty Plancka częściej uderzają w nią a z lewej rzadziej. Od częstotliwości spoczynkowej. - Doppler!

Czyli częstość uderzeń przyspieszających jest mniejsza (z lewej) a uderzeń hamujących (z prawej) częstsza. Wobec tego parcie na cząstkę z lewej strony jest mniejsze niż z prawej. Prawa strona wygrywa i hamuje. Sprzeciwia się przyspieszaniu. Czyli zmiany eteru własnego cząstki, w którym ona spoczywa. Przez który jest bezstratnie unoszona.

- A grawitacja? - Kłania się zasada cienia. - Bo nie tylko Doppler zmienia częstość (gęstość) uderzeń plancków h ale także cień - na przykład obserwator R zasłania (ekranuje) cząstkę a cząstka ekranuje R. Z ich zewnętrznych stron ciśnienie jest większe niż z wewnętrznych. Nawet gdy wzajemnie spoczywają. - Bezwładność jest efektem (zjawiska) Dopplera a grawitacja jest efektem zjawiska cienia. Oba zjawiska skutkują jednakowo - różnicą częstości uderzeń h z przodu i z tyłu.
    Masa m jest przekrojem czynnym na działanie h.

    Mój eter h wyjaśnia wszystko.
    Tak działa przyspieszenie a lub g. Zaburza symetrię uderzeń, spoczynkową równość siły przyspieszającej i hamującej.

    Pierwszy obrazek pokazałem już w notce Prędkości grupowe i fazowe i ich związki - warto tam zajrzeć. - Ale pokazane tam diagramy czasoprzestrzenne eR (c,-c) nie są dobrym modelem STW - są nim diagramy zbudowane sygnałami MM (Michelsona-Morleya) czyli sygnałami eT (VT±c , -c). One pozwalają na euklidesową interpretację STW.

    - Co o tym uważają PANowie fizycy trzymający władzę?

    Bo na przykład Eine 30 czerwca 2018 roku, w swoim bloxie którego już niema, napisał:
"Tylko odkrycia nowych zjawisk i praw, a nie sztuczki formalne z abstrakcjami matematycznymi mogą wprowadzić fizykę w przyszłość."
    Ale kilka dni później, 3 lipca 2018 w Salon24 napisał że:
"Wszystkie teorie fizyki mają główne twierdzenia eksperymentalnie i obserwacyjnie potwierdzone."
    A to jeszcze nie jest prawdą - przeczy temu na przykład moja bajka o Panie Kleksie. Zobacz.

    A wszystkich, poza nimi, tych którzy chcą to zrozumieć, przepraszam. Za to że znów jestem niepedagogiczny, ale ja naprawdę już nie piszę po to by mnie zrozumieli ci co tego nie potrafią, ale po to by to było. By przetrwało.

    Zrozumiesz gdy "książkę przeczytasz do końca". Kilka razy...
    - Bo nie wystarczy rzut oka lub nadstawienie ucha.

wtorek, 2 kwietnia 2019

Jeszcze o masie i energii, bo to temat coraz bliższy próżni, a ona coraz ważniejsza

Czy masa zależy od prędkości ?

Bo że zależy energia, nikt nie ma wątpliwości. - Ale masa to nie energia - bo gdyby była, to byśmy masy od energii nie odróżniali. Byśmy kupowali chleb nie w kilogramach, ale w dżulach. - Ja wolę mówić, że energia masy zależy od szybkości. Póki dokładniej nie wiem o czym mówię, bo nie wiadomo co jest czym.

Fizycy klasyczni mówili, że energia masy się zmienia, ale sama masa nie, a fizycy relatywistyczni mówią, że zmienia się energia i masa. A może nawet, że tylko dlatego energia się zmienia, bo zmienia się masa. A zmieniają się według tego samego współczynnika, którym jest czynnik Lorentza γ. Ale czym on jest, nie wiadomo* - jaka jego mechanika, czy fizyka. - Dlatego mój wzór jest lepszy od wzoru Einsteina. A dokładniej, moje klasyczne rozwinięcie znanego wzoru E=mc2  jest lepsze od relatywistycznego rozwinięcia Einsteina. - Przypominam, że ja rozwijam względem klasycznej szybkości VT  a Einstein względem relatywistycznej szybkości VR. I w wyniku tego ja otrzymuję wzór

        gdzie    = 1+βT



    a Einstein otrzymuje





    albo

     



- I okazuje się, że wzorów Einsteina nie można zapisać w postaci E = E0+Ek  czyli w postaci algebraicznej sumy energii spoczynkowej i kinetycznej. Zaś mój wzór jest tą sumą. I, co najważniejsze, w moim wzorze współczynnikiem sprzężenia masy (substancji?) z próżnią nie jest już czynnik Lorentza γ ale współczynnik Dopplera K czyli współczynnik o doskonale od dawna znanym znaczeniu fizycznym.
      O energii piszę także w mojej witrynie WWW ale ona jest jeszcze bardziej przestarzała, a uaktualniać już się nie chce.

     A mój klasyczny wzór jest tak klasycznie piękny, że nie może być nieprawdziwy. - A liczy tę samą wartość energii co wzór Einsteina. Bo to jest inna jego postać - postać „spoczynkowa”, która pojawiła się w mojej euklidesowej STW, czyli w STW Einsteina zbudowanej przeze mnie w sposób klasyczny, wyobrażalny. 

    poniedziałek, 18 października 2010


__________________________________________
*  Przypominam, że sens fizyczny czynnika Lorentza też jest już mi znany - jest to pierwiastek stosunku klasycznych współczynników Dopplera (w tę i z powrotem). - Zobacz nowe definicje.
    W tej notce nie poruszyłem spraw najważniejszych, bo byłoby to za dużo na raz. Na przykład że może tylko masę spoczynkową warto uznać za substancję (za miarę jej ilości).
    - Naprawdę, próżnia to nowy świat. Istotna część naszego świata. I do jego opisania będą potrzebne nowe pojęcia. Które, gdy się z nimi oswoimy, gruntownie zmienią nasze pojmowanie całego świata.


Czy wiesz, że w realnym świecie ruch jednostajny nie jest ruchem inercjalnym?

W realnym świecie ruchem inercjalnym (bezwładnym) jest ruch po geodezyjnej.

piątek, 15 marca 2019

Może tak powstaje neutrino
czyli brakująca masa/energia

To normalne, że częstotliwość pędzącego oscylatora (nadajnika) zależy od jego stanu dopplerowskiego - podczas zbliżania się do obserwatora (odbiornika, detektora - tutaj pionowa oś ct) jest ona większa od spoczynkowej, a podczas oddalania, mniejsza . . ..

STOP !  - częstotliwość ruchomego oscylatora się nie zmienia
- zmienia się częstotliwość jego elektromagnetycznego obrazu - pędzącego do obserwatora z szybkością c. W jego eterze własnym.
     We wzajemnym spoczynku częstotliwości źródła i obrazu są równe.

      Nie zmienia się częstotliwość źródła (nadajnika) ale częstotliwość jego obrazu oddziałującego z obserwatorem (z odbiornikiem).

Towarzysz Karol Marks pozwolił zmieniać sens pojęć które hamują dalszy rozwój, w pożądanym kierunku. Podobno po to jest nowomowa. 

















Wiem że o tym wiecie. I o tym że radar mierzy tylko chwile wysłania i odbioru sygnału, a wszystko inne z tych chwil liczy, jakimiś wzorami … I że w najważniejszych eksperymentach, w mikroświecie, też się mierzy nie to o co chodzi - że to się liczy z tamtego, zmierzonego, jakimiś wzorami … Ale co z tego … - I tak w obliczone - jakimiś wzorami - wyniki będziecie wierzyć, bo wam renormaliści każą.

CDN - a teraz muszę wszędzie zmieniać te słowa. ========================
                     To kolejny przełom w mojej percepcji.

Percepcja – procesy zmysłowe oraz interpretujące je jako wytwór obiektów lub wydarzeń pochodzących z zewnętrznego, trójwymiarowego świata. Działem psychologii, który w największym stopniu bada percepcję jest psychofizyka. wikipedia



Na razie zostawiam poniższy stary tekst, z kasowanego bloxa - zmienię go później. Gdy znajdę prawdziwsze najprostsze isłowa.
- Stary tekst wygląda tak:

          obraz
Czyli sygnał* docierający do ct z lewej strony, niesie większą energię niż sygnał docierający do niego z prawej strony, od oddalającego się obiektu. - Zjawisko to (zjawisko Dopplera) zachodzi klasycznie (eT) i relatywistycznie (eR), ale relatywistycznie, to znaczy gdy liczymy je wzorami Einsteina, czyli eR, zachodzi ono bardziej, czyli różnica tych energii jest większa niż różnica klasyczna - bo klasyczna szybkość VT jest jednakowa po obu stronach osi ct , natomiast relatywistyczna szybkość VR po stronie prawej jest mniejsza. - Tak wychodzi z relatywistycznego rozwinięcia (2) wzoru E=mc2. - I widać to na tym diagramie (ale zerknij także do mojej późniejszej notki To-normalne-że-częstotliwość-pedzącego-oscylatora (nadajnika) zależy od jego stanu dopplerowskiego w zbit.blox - dostrzega to odbiornik).
     Ponieważ nie wiem w jakich eksperymentach i jak zauważono ten relatywistyczny niedobór masy/energii "uniesionej" przez neutrino, dalszy ciąg niniejszych rozważań pozostawiam tym, którzy to wiedzą. Podpowiadając im by nie zapomnieli o minichronach. I że chodzi tu o światło, czyli o STW Einsteina, czyli o parafizykę eRT.