Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą model. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą model. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 marca 2019

Jestem autorem polskiego euklidesowego
ujęcia STW czyli szczególnej teorii względności

Przyznał to nawet prof. Eine, oczywiście krytycznie. Ale tutaj odwetu nie będzie. - Może nawet wypiłbym to piwko.
    Ale ja nie jestem profesorem A.Staruszkiewiczem …

Poza tym prof. Eine dnia 25.06.2017 10:39 w komentarzu do swojej notki Dylatacja czasu we współczesnym eksperymencie poinformował publicznie pana @ersmc2 że jestem autorem polskiego ujęcia euklidesowej SR, czyli STW. - Dziękuję mu za to.

A tym uniwersalnym modelem posiłkowałem się budując moją fg - najpierw wspomnianą STW
a potem ogólniejszą teorię echolokacji galileuszowskich.  

Rysunek brzydki, ale tańszy od akceleratorów,

Ten rysunek uzupełnia tabela sygnałów - zobacz.

Wcześniej zbudowałem minichrony jednostajnych tardionów i tachionów, oraz obiektów jednostajnie przyspieszonych.
Ta notka jest z tych "gorszych", nie dla każdego.
 

piątek, 15 marca 2019

Może tak powstaje neutrino
czyli brakująca masa/energia

To normalne, że częstotliwość pędzącego oscylatora (nadajnika) zależy od jego stanu dopplerowskiego - podczas zbliżania się do obserwatora (odbiornika, detektora - tutaj pionowa oś ct) jest ona większa od spoczynkowej, a podczas oddalania, mniejsza . . ..

STOP !  - częstotliwość ruchomego oscylatora się nie zmienia
- zmienia się częstotliwość jego elektromagnetycznego obrazu - pędzącego do obserwatora z szybkością c. W jego eterze własnym.
     We wzajemnym spoczynku częstotliwości źródła i obrazu są równe.

      Nie zmienia się częstotliwość źródła (nadajnika) ale częstotliwość jego obrazu oddziałującego z obserwatorem (z odbiornikiem).

Towarzysz Karol Marks pozwolił zmieniać sens pojęć które hamują dalszy rozwój, w pożądanym kierunku. Podobno po to jest nowomowa. 

















Wiem że o tym wiecie. I o tym że radar mierzy tylko chwile wysłania i odbioru sygnału, a wszystko inne z tych chwil liczy, jakimiś wzorami … I że w najważniejszych eksperymentach, w mikroświecie, też się mierzy nie to o co chodzi - że to się liczy z tamtego, zmierzonego, jakimiś wzorami … Ale co z tego … - I tak w obliczone - jakimiś wzorami - wyniki będziecie wierzyć, bo wam renormaliści każą.

CDN - a teraz muszę wszędzie zmieniać te słowa. ========================
                     To kolejny przełom w mojej percepcji.

Percepcja – procesy zmysłowe oraz interpretujące je jako wytwór obiektów lub wydarzeń pochodzących z zewnętrznego, trójwymiarowego świata. Działem psychologii, który w największym stopniu bada percepcję jest psychofizyka. wikipedia



Na razie zostawiam poniższy stary tekst, z kasowanego bloxa - zmienię go później. Gdy znajdę prawdziwsze najprostsze isłowa.
- Stary tekst wygląda tak:

          obraz
Czyli sygnał* docierający do ct z lewej strony, niesie większą energię niż sygnał docierający do niego z prawej strony, od oddalającego się obiektu. - Zjawisko to (zjawisko Dopplera) zachodzi klasycznie (eT) i relatywistycznie (eR), ale relatywistycznie, to znaczy gdy liczymy je wzorami Einsteina, czyli eR, zachodzi ono bardziej, czyli różnica tych energii jest większa niż różnica klasyczna - bo klasyczna szybkość VT jest jednakowa po obu stronach osi ct , natomiast relatywistyczna szybkość VR po stronie prawej jest mniejsza. - Tak wychodzi z relatywistycznego rozwinięcia (2) wzoru E=mc2. - I widać to na tym diagramie (ale zerknij także do mojej późniejszej notki To-normalne-że-częstotliwość-pedzącego-oscylatora (nadajnika) zależy od jego stanu dopplerowskiego w zbit.blox - dostrzega to odbiornik).
     Ponieważ nie wiem w jakich eksperymentach i jak zauważono ten relatywistyczny niedobór masy/energii "uniesionej" przez neutrino, dalszy ciąg niniejszych rozważań pozostawiam tym, którzy to wiedzą. Podpowiadając im by nie zapomnieli o minichronach. I że chodzi tu o światło, czyli o STW Einsteina, czyli o parafizykę eRT.