Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matematyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matematyka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 listopada 2019

Wszechświat jednak jest zakrzywiony?

- pyta Eine. - I odpowiada matematycznie:
Wszechświat jest 4-wymiarową hiper-kulą o brzegu w postaci 3-wymiarowej sfery ekspandującej.
Ale co to znaczy fizycznie, nie wie nikt. - Fizycy znów dotarli do ostatecznej granicy poznania.
.

poniedziałek, 20 maja 2019

Co profesor Eine napisał o Edwardzie Wittenie,
współczesnym geniuszu fizyki współczesnej

"Izaak Newton, też genialnie władał matematyką, oraz był w niej twórczy. Stworzył rachunek różniczkowy, ale nie dla matematyki, lecz dla fizyki, by precyzyjnie opisać dynamikę zjawisk mechanicznych. Jednocześnie napisał kilka traktatów (oprócz fundamentalnych "Princypiów...."), w których pokazał jak nowa fizyka (jego autorstwa) może być podstawą nowej filozofii przyrody, i tym samym nowej wizji kosmosu.

Fizyka Wittena jest zawieszona w próżni symboli i formuł matematyki. Jeżeli jest on geniuszem fizyki, to bardzo różniącym się od geniuszy fizyki dawnych wieków. Jego fizyka nie ma żadnego wpływu na kulturę i cywilizację człowieka, w życiu kultury światowej myśl Wittena jest nieobecna, jego nazwisko jest znane tylko fizykom."

"Jeśli Edward Witten jest geniuszem fizyki, to takiej fizyki, która ignoruje problemy teoriopoznawcze człowieka, pragnącego mieć spójny obraz wszechświata i jego roli w tym wszechświecie." - zakończył Eine.
 
"Za to jedno zdanko mam ochotę klepnąć go w plecy i krzyknąć: Stary, ty jesteś best. Zapraszam na piwko." - napisał Eine do mnie 20 listopada 2007 r., gdy myślał że jestem prof. Staruszkiewiczem. - Czyli teraz piwko stawiam w rewanżu.

A z tym że Einstein geniuszem był, się zgadzam. - Potwierdził nawet moje prawo mówiące że:
Jeśli na podstawie błędnych założeń otrzymałeś prawdziwe wyniki,
to ich logicznie poprawna interpretacja musi być fałszywa.

A nie zgadzam się z tym, że aby być wybitnym fizykiem trzeba być wybitnym matematykiem. - W tym względzie zgadzam się z prof. Michałem Gryzińskim - że wybujałą matematyką (po mojemu - kosmologiczną) współcześni fizycy ukrywają swą bardzo ewolucyjnie upośledzoną wyobraźnię.

A tak na marginesie dodam, że to że teorie kwantowe i czasoprzestrzeni są wzajemnie sprzeczne, świadczy o tym że co najmniej jedna z nich jest fałszywa.

Według mnie świat jest zbudowany najprostszą matematyką. Bo świat nie jest taki głupi by trwonić się w jakichś zawiłościach. - Obowiązuje w nim, we wszystkim, Zasada Najmniejszego Działania. Także w matematyce. I w efekcie, w fizyce.
    Taki jest świat. I jego fizyka. Im prostszy model tym bliższy prawdy.
    A model niewyobrażalny nie jest modelem - to brak modelu. To najwyżej obrazek mnemo­techniczny.

A Zasada Najmniejszego Działania to nie lenistwo, raczej oszczędność - osiągnięcie celu najmniejszym wysiłkiem w najkrótszym czasie. Najmniejszym kosztem. - Ale nie ona to sprawia, ani prawdo­po­do­bieństwo, ona tylko o tym informuje. To tylko fizyka.
    Ani siły nadprzyrodzone.

    - A może …

    Może praprzyczyna ...
 

niedziela, 21 kwietnia 2019

Są różne układy, lepsze i gorsze

Koło jest okrągłe, ale można narysować taki układ współrzędnych, w którym będzie ono kwadratowe.

Układy współrzędnych mogą kłamać. Zdaje się, że błędem jest twierdzenie, że nie ma układów wyróżnionych. Że układy w których koło jest okrągłe są tak samo dobre jak te, w których jest ono kwadratowe. A układ heliocentryczny, jak geocentryczny. Fizykom pokiełbasiło się w głowie już wtedy, gdy zgodzili się na współrzędne uogólnione. Bo owszem, może ułatwiają one rachunki, ale utrudniają ich rozumienie. To co ułatwia matematykę, nie musi ułatwiać fizyki. - Logarytmy czy transformaty też ułatwiają, ale póki traktujemy je tylko jako matematykę. Póki nie uważamy, że dowodzą ono tego, że żyjemy w transformatach, na płaszczyźnie zespolonej.

Matematykom może wszystko jedno czy winda spada na Ziemie, czy Ziemia na windę, a nawet rakieta, ale fizyk może powinien to rozróżniać. -
Ja wolę gdy koło jest okrągłe.

A czas tak naprawdę nie płynie w przestrzeni, ale w tym co jest w niej.
 

piątek, 29 marca 2019

Takie czasy - fizycy czekają na nowego Einsteina

Alberta już nie szanują. - To świętokradztwo, panie pol.robert. - Co ich tak przypiliło?

Oni szykują jakiś przekręt matematyczny, bo już tylko on może być balsamem na ich zło.
Tylko kosmologiczna hiper-matematyka może odwlec kompromitację, być verdunklem.
Matematyka której nikt nie rozumie a kilku umie. Czarna magia.