Od kilku dziesięcioleci chodzi mi po głowie że może moje postulaty podpowiadają czym ona jest. Ale zdaje mi się że już w latach 70-tych, czyli kilka lat, a może kilkanaście, przed sformułowaniem moich postulatów przeczytałem gdzieś że jest ona stosunkiem energii wysłanej i odebranej. Może podczas oddziaływania elektronów, ładunków elementarnych.. Może w jakichś warunkach ...
A może to teraz wymyśliłem …
A może że jest to stosunek całej energii wyemitowanej przez źródło, i energii elektromagnetycznej absorbowanej przez odbiornik …
Ale to nigdy mnie nie interesowało. - Może trochę od czasu gdy Eine wspomniał o tym że prof. Staruszkiewicz też nie wie. - Zaznaczam że Eine tam, w temacie euklidesowej STW, pomylił mnie z prof. A.Staruszkiewiczem. - A może odwrotnie. - Napisałem o tym w mojej notce Zaczęło się, już mnie okradają.
ale przede wszystkim - o dopplerowskiej euklidesowej fizyce galileuszowskiej,
w której relatywistyczne paradoksy nie zniekształcają źródła ale obrazy którymi źródła oddziaływają.
A logika to rozum najpłytszy, posiadają go nawet maszyny. A erotyka jest wdziękiem płci.
A ten blog jest wspomnieniem moich bloxów, bo ich już nie ma.
Szukaj na tym blogu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stała struktury subtelnej alfa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stała struktury subtelnej alfa. Pokaż wszystkie posty
sobota, 6 kwietnia 2019
Subskrybuj:
Posty (Atom)