Szukaj na tym blogu

niedziela, 27 października 2019

Molekuły i zawiesina - ruchy Browna

A kwanty Plancka są molekułami eteru elektromagnetycznego a zawiesina jest materią, fluktuacją tych kwantów, cząstką, na przykład protonem.

Nie wstydź się naiwnych analogii.

Molekuły są mikro a zawiesiny makro.

poniedziałek, 21 października 2019

Anuszka.hahaha

Mój komentarz od 2019-05-11 czeka na moderację.

https://mlodyfizyk.home.blog/2019/04/06/ten-blog-zostal-przeniesiony-z-mlodyfizyk-blox-pl/#comments

A nowego komentarza u Anuszki nie mogę napisać - szlaban. Dupa w trokach, czyli poprawność polityczna.
.

piątek, 18 października 2019

Znów jestem w internecie

Ale internetu już nie ma. Zniszczono, zniechęcono do niego.

A moja anemia jest megaloblastyczna. Ale kiszki grube i cienkie są zdrowe. Dlatego wkrótce badania będą kontynuowane, coraz dalej od domu. Ale do tytułu doktora jeszcze mi dalej.

Żyć już tylko po to by się leczyć, i to nawet nie na dowolnym boku ...
.

czwartek, 10 października 2019

Kolejny cud - zalogowałem się do mojego banku

A od ostatniej reformy bankowości (14 września) nie potrafiłem. - A może to jeden cud. - Nie tylko nie mogłem dokonywać przelewów, ale nawet nie wiedziałem czy mam w banku pieniądze, bo gdy się logowałem moim loginem i hasłem to pojawiał się komunikat że dane są błędne. - Ktoś je zmienił? I teraz przywrócił? - A może bank nawalił i poprawił.

    Rosły kary za nie płacenie w terminie.
.

wtorek, 8 października 2019

Brak węchu ocalił mi życie

I tym co węch mają - bo mój sąsiad też przeżył, a twierdzi że gaz u mnie ulatniał się całą noc. Widocznie całą noc go wąchał. Więc rano grzecznie zapukał do mych drzwi, zamiast brutalnie klamką załomotać. Wtedy by zauważył że drzwi nie były zamknięte na klucz - nie zamykam ich po moim ostatnim upadku na podłogę, by ewentualna pomoc weszła bez kłopotów. Są otwarte w dzień i w nocy. - Zresztą śpię w dzień lub w nocy, kiedy mi się chce.

     Całą noc … w moim mieszkaniu gaz się ulatniał a ja żyję … - Cud.
     W całym 100-metrowym bloku wszyscy czuli gaz, i nikt nie umarł. - Gaz jest cięższy od powietrza i rozszedł się piwnicą - mówił jeden ratownik; gaz jest lżejszy od powietrza i rozprzestrzenia się kanałami wentylacyjnymi - powiedział inny. O tym samym moim gazie.
.